Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Nie bierzmy sobie do serca powyborczych mapek

Dodano: 29/10/2018 - numer 2166 - 29.10.2018
Mapa Polski po wyborach samorządowych rozbudza wyobraźnię. Kraj przełamany kolorami powyborczych infografik nieledwie na pół, z propisowską wyspą Dolnego Śląska, wygląda jak jeszcze jeden symbol naszych podziałów. Ale byłoby niedobrze, gdyby politycy partii rządzącej nazbyt przejęli się tym powyborczym widokiem. I byłoby źle, gdyby publicyści, odnoszący się pozytywnie do dobrej zmiany, traktowali ją jako twardy wyznacznik stref wpływów. Po pierwsze PiS jako partia rządząca musi dbać o dobro całego kraju, także z uwzględnieniem interesów poszczególnych regionów. Po drugie elektorat PiS jest liczny także na północy i zachodzie Polski. Byłoby zatem niebezpiecznie źle mówić o mieszkańcach terenów, na których PiS jednak nie wygrał. Nigdy nie wiadomo, kto poczuje się urażony w swoim lokalnym
     

75%
pozostało do przeczytania: 25%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze