Strategia Macrona groźna dla Unii

Politykę rozbijania Grupy Wyszehradzkiej (V4) przez Emmanuela Macrona krytykuje francuska opozycja. Jej zdaniem stygmatyzacja Polski i Węgier, np. niedawną wypowiedzią w Bratysławie, że oba te kraje „są współczesnymi symptomami kryzysu demokracji”, oraz próby wyciągania z V4 różnymi obietnicami oraz awansami Czech i Słowacji się nie sprawdzą. Działania te wpisują się w kampanię Macrona do PE, która ma być pojedynkiem obozu „postępu” i „nacjonalistycznych populistów”, na których szefa kreuje się Viktora Orbána. Lecz strategia skrajnej i fałszywej polaryzacji pomiędzy samozwańczymi „reformatorami” i rzekomymi „populistycznymi eurosceptykami” jest ryzykowna. Masowa imigracja dostarcza bowiem paliwa prawdziwym populistom, i to bardziej na Zachodzie niż Wschodzie. Trudno nie zgodzić się z tymi
     

70%
pozostało do przeczytania: 30%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze