Nadmiar światła umniejsza istnienie

SERIAL \ Warszawa – labirynt spowity mrokiem

numer 2170 - 03.11.2018Kultura

Niemal od razu po premierze serialu HBO „Ślepnąc od świateł” pojawiły się głosy, że ośmioodcinkowa produkcja to najlepszy polski serial w historii. Reżyser Krzysztof Skonieczny jednym ruchem zdeklasował Władysława Pasikowskiego i skompromitował Patryka Vegę.

Po takim seansie widzowie mogą już nie chcieć nabierać się na tanie chwyty kina gangsterskiego. Polskie kino akcji dzieli się na te do czasu premiery „Ślepnąc od świateł” i od tego momentu.

Warszawa współcześnie. Kuba (debiutujący Kamil Nożyński) to handlarz narkotyków. Swoim luksusowym bmw dowozi towar m.in. prominentnym politykom i gwiazdom telewizyjnym. Z głośników auta płynie muzyka poważna. Precyzyjnie poukładane i w pełni kontrolowane życie Kuby zostaje zakłócone, gdy z więzienia wychodzi „Dario” (jedna z najlepszych kreacji aktorskich Jana Frycza). Nieobliczalny psychopata chce wprowadzić nowe porządki w Warszawie.

Twórcy produkcji, ekranizując książkę Jakuba Żulczyka o tym samym tytule, przenoszą nas w realia pogrążonej w ciemności Warszawy



zawartość zablokowana

Autor: Sylwia Krasnodębska


Pozostało 51% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się




















-->