Rakiety w rękach Hamasu

IZRAEL WALCZY Z PRZEMYTNIKAMI BRONI

Alarm w izraelskim wywiadzie. W ręce bojowników palestyńskiego Hamasu trafiła groźna broń z libijskich arsenałów. Niepokoje w Afryce Północnej sprzyjają handlarzom bronią. Główny szlak dostaw biegnie z Libii przez Sudan i Egipt do Strefy Gazy. To już niemal pewne – Hamas ma rosyjskie stingery i może zestrzeliwać izraelskie myśliwce i helikoptery. Ręczne wyrzutnie rakiet trafiły do Strefy Gazy z Libii przez Egipt. Kiedy tamtejsze służby bezpieczeństwa odkryły skrytkę z bronią, była w połowie opróżniona – śmiercionośny towar był już w drodze na Synaj i do Gazy. Oprócz ręcznych zestawów rakietowych SA-24 (Strieła) były tam – także rosyjskie – miny morskie MDM 3. Takich samych Kaddafi używał wiosną do minowania portów libijskich przeciwko okrętom NATO. Coraz lepsza broń w rękach Hama-su
27%
pozostało do przeczytania: 73%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gpcodziennie.pl