Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Korzyść dla pracowników i firm

Dodano: 07/11/2018 - numer 2173 - 07.11.2018
Główną korzyścią z uruchomienia Pracowniczych Planów Kapitałowych będzie bez wątpienia większe bezpieczeństwo finansowe Polaków – zgromadzony kapitał na pracowniczym koncie PPK sprawi, że przyszli emeryci będą zamożniejsi. Nie bez znaczenia będzie też szybkie zwiększenie zasobów rodzimego rynku kapitałowego. 
Przy szacowanym udziale ok. 8 mln osób w PPK zasoby kapitału dostępnego na polskim rynku zwiększać się będą o kilkanaście miliardów złotych rocznie. Oznacza to zwiększenie potencjału rozwoju i stabilności polskiej gospodarki z korzyścią dla wzrostu wynagrodzeń i zysków przedsiębiorstw.
Chociaż organizację i nadzór nad PPK sprawować będą instytucje państwowe, będzie to system kapitałowy niezwiązany z państwowym systemem emerytalnym prowadzonym przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych (ZUS). Z założenia oszczędności gromadzone na koncie uczestnika systemu będą prywatne i mogą być w każdej chwili wypłacone. Będą także podlegać dziedziczeniu na ogólnych zasadach.
Ustawodawca nie przewiduje obowiązku uczestnictwa w PPK, jednak przykłady z rozwiniętych gospodarek zachodnich, takich jak Wielka Brytania czy Holandia, pokazują, że pracownikom współudział w takich systemach się opłaca. Dlatego uczestniczy w nich ok. 70–80 proc. zatrudnionych. 
Do 8 proc. pensji
Nawet 4 proc. ze swojej pensji będzie mógł odkładać pracownik, a dodatkowe 1,5 proc., ale nie więcej niż
4 proc., jego pracodawca. Łącznie składki mogą więc sięgać 8 proc. wartości wynagrodzenia. Wpłaty na konta PPK będą pochodzić z trzech źródeł: od pracodawcy, pracownika i państwa, poprzez wykorzystanie środków z Funduszu Pracy. W przypadku pracownika i pracodawcy wysokość wpłat będzie naliczana procentowo od wysokości wynagrodzenia brutto. Wpłaty ze strony państwa to określone kwoty niezależne od wysokości dochodów pracownika. Każdy, kto zdecyduje się oszczędzać w PPK, otrzyma jednorazowo 250 zł wpłaty powitalnej. Następnie co roku po spełnieniu określonych warunków Fundusz Pracy będzie zasilać konto pracownika kwotą 240 zł. Spodziewane zyski, jakie osiągną uczestnicy PPK, powinny być przynajmniej takie same albo większe od osiąganych przez osoby inwestujące w działających na polskim rynku TFI. Wynagrodzenie instytucji zarządzającej i prowadzącej PPK wyniesie rocznie nie więcej niż 0,5 proc. wartości aktywów netto funduszu oraz do 0,1 proc. wartości rocznie, jeśli zarobi więcej niż określona przez rząd tzw. referencyjna stopa zwrotu z inwestycji.
Ile można zyskać po latach
Dla uczestnika otrzymującego dziś średnie wynagrodzenie w przemyśle, czyli miesięcznie 4798 zł brutto (dane GUS z sierpnia 2018 r.), wpłacana do PPK przez niego i pracodawcę podstawowa składka 3,5 proc. od pensji brutto po roku przyniesie 2015 zł oszczędności. Wraz z 240 zł premii rocznej wypłacanej przez państwo będzie to w sumie 2255 zł. Po 40 latach oszczędzania, przy założeniu wzrostu co rok podstawy składek o 2 proc. i uzyskiwania minimalnych tylko odsetek na poziomie 3 proc. (rentowność obligacji skarbowych) kwota zgromadzona wraz z odsetkami wyniesie 96,8 tys. zł. Dla osób zarabiających miesięcznie 3000 zł brutto 3,5 proc. składki zapewnią początkowo rocznie, wraz z premią, 1500 zł. Przy zakładanych co roku wspomnianych wzrostach suma oszczędności po 40 latach wyniesie wraz z odsetkami 68 tys. 168 zł. Zarabiający najmniej, czyli do 20 proc. ponad określone w ustawie minimum (do 2700 zł miesięcznie), przeznaczać mogą na PPK tylko 0,5 proc. pensji. Jeśli ich pensja to 2700 zł, będą wpłacać obniżoną do 0,5 proc. składkę (13,5 zł), ale nadal będą dostawać na konto 1,5 proc. pensji brutto (40,5 zł) od pracodawcy. Po pierwszym roku suma wpłat na ich konto wraz z premią wyniesie 780 zł. Po 40 latach oszczędzania, także przy założeniu indeksowania podstawy składek o 2 proc. oraz oprocentowania na poziomie 3 proc. rocznie, uzbierają 35 447 zł. Wówczas po osiągnięciu 60. roku życia przez 10 lat będzie można otrzymywać dodatkowe comiesięczne świadczenie w wysokości 295 zł.
Automatyczność zapisu i dobrowolność udziału
W systemie PPK może uczestniczyć każda osoba zatrudniona na podstawie umowy o pracę lub innej umowy, która wiąże się z odprowadzaniem składek na ubezpieczenie społeczne.
Jednocześnie już pracodawca zatrudniający przynajmniej jedną osobę, za którą odprowadza składki emerytalne i rentowe do ZUS, musi wybrać instytucję finansową do zarządzania PPK pracownika oraz otworzyć dla niego za jej pośrednictwem imienny rachunek oszczędnościowy do gromadzenia i pomnażania składek. Każdy pracownik może zrezygnować z dokonywania wpłat do PPK oraz otrzymywania składek od pracodawcy oraz premii z kasy państwa. Wymaga to złożenia w firmie odpowiedniej deklaracji w formie pisemnej. Co cztery lata pracodawca z mocy ustawy musi zapisać ponownie wszystkich kwalifikujących się pracowników. Wówczas, jeśli nadal nie chce się dodatkowo oszczędzać, konieczne jest ponowne złożenie deklaracji o rezygnacji z udziału w PPK. Automatyczne włączenie do systemu dotyczy wszystkich zatrudnionych w wieku 18–55 lat. Także pracownik powyżej tego wieku może wejść do tego systemu, ale musi sam złożyć wniosek w tej sprawie. Gdyby pracodawca lub ktoś w jego imieniu nakłaniał pracownika do rezygnacji z PPK, podlegać będzie karze grzywny w wysokości do 1,5 proc. rocznego funduszu wynagrodzeń. Karą do 1 mln zł zagrożone będzie natomiast wypłacanie prowizji za zawarcie z daną instytucją finansową umowy o zarządzanie PPK. Przepis ten ma zabezpieczyć rynek przed „podkupywaniem” sobie klientów, prowadzonym przez towarzystwa inwestycyjne.
Wypłaty bez podatku
Jeśli ktoś po ukończeniu 60 lat zdecyduje się wypłacić zebrane oszczędności, będzie mógł to zrobić jednorazowo lub w częściach. Jednak przy wypłacie jednorazowej musi się liczyć z koniecznością zapłacenia 19 proc. podatku od dochodów kapitałowych. Płacenia podatku od zysków można będzie uniknąć, jeśli wypłaci się jednorazowo do 25 proc. posiadanych środków, zaś pozostałą część pieniędzy w ratach przez przynajmniej 120 miesięcy. Takie rozwiązanie ma zachęcić uczestników PPK do rozłożenia wypłat środków na dłuższy czas. W wyjątkowych sytuacjach zgromadzone pieniądze będzie można wypłacić wcześniej niż przed osiągnięciem wieku emerytalnego. Ustawa przewiduje, że do 25 proc. środków wypłacone zostanie w przypadku poważnej choroby uczestnika lub jego najbliższych. Za taką chorobę uznano np. udary, zawały czy nowotwory, ale także utratę części kończyny.
Nawet po wszystkie zgromadzone środki będzie można sięgnąć przed terminem, jeśli uczestnik zamierza sfinansować nimi wkład własny niezbędny przy zaciąganiu kredytu na mieszkanie lub budowę domu. Warunkiem, aby od wypłaty tych środków nie naliczono podatku, będzie ich zwrot. Zwracanie należy rozpocząć nie później niż pięć lat od dnia wypłaty i nie może ono trwać dłużej niż 15 lat. W ustawie przewidziano, że prawo do wypłaty na cele mieszkaniowe będzie przysługiwać uczestnikom PPK do chwili ukończenia 45. roku życia.
Uczestnictwo w systemie PPK będzie dobrowolne, dlatego pracownik będzie mógł w każdym momencie zrezygnować z przekazywania wpłat, a także w dowolnym momencie wypłacić pieniądze z PPK. Składając wniosek o zwrot środków, pracownik otrzyma zgromadzone przez siebie oszczędności pomniejszone o ogólnie obowiązujący podatek od dochodów kapitałowych, 30 proc. wartości wpłat pracodawcy, ponieważ były one zwolnione ze składek na ubezpieczenia społecznego (pobrane 30 proc. zapisywane jest pracownikowi jako jego składka na ubezpieczenie społeczne w ZUS), a także dopłaty ze strony państwa.
(AMC)
 Artykuł powstał we współpracy z Polskim Funduszem Rozwoju.
     

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze