Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Echa i kontrowersje po obchodach 11 listopada w Paryżu

Dodano: 16/11/2018 - numer 2180 - 16.11.2018
Obchody zakończenia I wojny światowej w Paryżu miały być wielką świecką „mszą pokoju”, a zakończyły się niemal podważeniem tradycyjnych stosunków transatlantyckich. Antyamerykańska szarża prezydenta Macrona może być zapowiedzią zmian pewnych układów, ale pokazuje też prawdziwe oblicze współczesnej Francji. To oblicze współczesnej Francji pod prezydenturą Macrona – myślenie stereotypami, pogarda dla mniejszych partnerów w UE, ledwie skrywana amerykanofobia, francuskie zadufanie i egocentryzm czy wreszcie rzeczywiste nastawienie do Putina i chyba nieuleczalna fascynacja Paryża Rosją. Powiało chłodem Przypomnijmy, że wszystko zaczęło się niemal w przeddzień rocznicy od deklaracji Emmanuela Macrona o budowie armii europejskiej, która poza Chinami i Rosją miałaby być także przeciwwagą dla USA
     

9%
pozostało do przeczytania: 91%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze