Polska na początek

Skoki narciarskie \ Zwycięstwo Polski w konkursie drużynowym na inaugurację nowego sezonu

numer 2182 - 19.11.2018Sport

Polska wygrała konkurs drużynowy Pucharu Świata w skokach narciarskich w Wiśle. Był to pierwszy konkurs sezonu 2018/2019. Triumfatorzy wystąpili w składzie: Piotr Żyła, Jakub Wolny, Dawid Kubacki i Kamil Stoch. Bohaterem konkursu był ten ostatni, który „wyrwał” pewne już, wydawałoby się, zwycięstwo ekipie Niemiec. We wczorajszym konkursie indywidualnym Polakom poszło niestety słabiej. Najlepszy Stoch był czwarty.

Aby wygrać konkurs, ostatni w polskiej ekipie trzykrotny złoty medalista olimpijski Stoch musiał w swoim drugim skoku wyraźnie przeskoczyć Richarda Freitaga. Problem był jednak taki, że Niemiec startował po skoku Polaka. W kwalifikacjach zwycięzca ubiegłorocznego Pucharu Świata skakał słabo, zajmując dopiero 48. miejsce. W sobotę Stoch poszybował jednak bardzo daleko. Walczył o każdy metr, nawet kiedy narty były kilkanaście centymetrów nad ziemią. Kiedy wylądował, okazało się, że osiągnął świetną odległość 129 m. Za skok otrzymał wysokie noty i Polska znów prowadziła.

Na rozbiegu stał jednak Freitag, który mógł jeszcze odwrócić kolejność na podium. Niemiec skoczył jednak słabo, uzyskując odległość 123,5 m. Do wygranej to nie wystarczyło. Polska pokonała Niemców z przewagą 11,1 pkt. To czwarte nasze drużynowe zwycięstwo w historii Pucharu Świata. Na trzeciej pozycji uplasowali się Austriacy, którzy stracili do Polaków aż 54,6 pkt. Na 10. pozycji zostali sklasyfikowani Norwegowie po dyskwalifikacji za niezgodny z przepisami kombinezon Roberta Johanssona.

Kibice mogli się cieszyć, bo oglądali naprawdę emocjonujące zawody. Sobotni konkurs przez prawie cały czas przebiegał pod dyktando ekipy trenera Stefana Horngachera. Polacy objęli prowadzenie po skokach pierwszej grupy, gdy Żyła uzyskał 126 m. Po nim Wolny wylądował o dwa metry dalej, a Kubacki osiągnął 127 m. Jako ostatni w polskiej ekipie na rozbiegu znalazł się Stoch i oddał najgorszy skok z całej czwórki w pierwszej serii – 123,5 m.

Początek finałowej rozgrywki nie zapowiadał żadnych emocji. Dwa pierwsze skoki Żyły (130,5 m) i Wolnego (125,5 m) umocniły Polaków na prowadzeniu. Przed trzecią grupą, w której miał skakać Kubacki, Biało-Czerwoni prowadzili w konkursie, mając 19 pkt przewagi nad Niemcami



zawartość zablokowana

Autor: Artur Szczepanik


Pozostało 51% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się