W Polsce jest miejsce dla atomu

ENERGIA \ Drogo, lecz ekonomicznie

numer 2184 - 21.11.2018Gospodarka

Biorąc pod uwagę perspektywy rozwojowe Polski, w realiach UE atom wydaje się najtańszym bezemisyjnym źródłem energii – ocenił minister energii Krzysztof Tchórzewski. Jak dodał, ME uważa, że atom powinien się znaleźć w przyszłym miksie energetycznym Polski.

Otwierając we wtorek w Warszawie konferencję największej organizacji branży jądrowej – World Nuclear Association – minister Tchórzewski podkreślał, że w perspektywie 2040 r. – patrząc na możliwy wzrost zużycia energii związany z podnoszeniem poziomu życia i ogólnym rozwojem gospodarczym – w Polsce jest miejsce nawet na 10 GW mocy jądrowych.

– Stanowisko ministerstwa jest takie, że energetyka jądrowa powinna w przyszłym miksie (strukturze wytwarzania – PAP) się znaleźć – mówił Tchórzewski, dodając, że kierownictwo ME „podjęło decyzję, że w ramach polityki energetycznej i planu dla energii i klimatu chcemy w miksie widzieć energię jądrową”. Minister podkreślał, że rzeczywiście sama budowa elektrowni jądrowych jest bardzo droga, ale biorąc pod uwagę długi czas ich eksploatacji, koszty paliwa i koszty emisji CO2, to „ta energia, powstała w efekcie wydania dużych pieniędzy, jest najtańsza”. Jak dodał, bezemisyjne źródła energii, takie jak atom, są niezbędne, aby osiągnąć w Polsce satysfakcjonującą obniżkę emisji. Według niego Polska będzie rozwijała OZE, ale dopóki „nie mamy pewności działania magazynów energii”, kraj potrzebuje innych pewnych źródeł.

Zdaniem ministra szeroki rozwój energetyki wiatrowej w Polsce jest niemożliwy ze względów społecznych. Ruchy antywiatrakowe skupiły 100 tys. ludzi i miały wpływ na polityków. – PiS w kampanii musiał się z tym liczyć i stąd inny kierunek rozwoju – tłumaczył. – Atom gwarantuje nam osiągnięcie satysfakcjonującego celu emisyjnego – podkreślił Tchórzewski.

W ubiegłym tygodniu w stanowisku opublikowanym przez Ministerstwo Energii w związku z nadchodzącym szczytem klimatycznym w Katowicach resort zwraca uwagę na zapewnienie bezpieczeństwa energetycznego na bazie krajowych zasobów energetycznych, polskich zasobów OZE oraz nowoczesnych technologii bezemisyjnych, takich jak np. energetyka jądrowa. „Wpływ energetyki jądrowej na powstrzymanie zmian klimatu został zauważony w licznych publikacjach”. Stąd – przekonuje ME – „popieranie rozwoju energetyki jądrowej, będącej stabilnym zeroemisyjnym źródłem wytwarzania energii elektrycznej, wpisuje się w cele określone w Porozumieniu Paryskim, jak również wspiera obraz Polski jako kraju zaangażowanego w zrównoważoną transformację energetyki”.

(PAP)



Autor: Piotr Chmielarz



















-->