Komisji śledczej nie będzie

numer 2184 - 21.11.2018Polska

POLITYKA Wczoraj Platforma Obywatelska złożyła wniosek o powołanie komisji śledczej ds. wyjaśnienia sprawy w Komisji Nadzoru Finansowego. Taką możliwość wykluczyła wczoraj Beata Mazurek z Prawa i Sprawiedliwości.

Projekt uchwały ws. powołania komisji śledczej do zbadania prawidłowości i legalności działań organów i instytucji publicznych podejmowanych wobec Getin Noble Bank SA. oraz Idea Bank SA w latach 2016–2018 przygotował klub PO. Wczoraj stosowne dokumenty u marszałka Sejmu Marka Kuchcińskiego złożył przewodniczący klubu PO Sławomir Neumann. Większość sejmowa nie pozostawia jednak żadnych złudzeń. – Nie poprzemy żadnego wniosku o komisję śledczą. Komisja śledcza, mówiliśmy to wielokrotnie, jest potrzebna, kiedy nie działają instytucje państwa. Gdyby rzeczywiście te instytucje działały dzisiaj tak, jak funkcjonowały za czasów PO, kiedy mieliśmy aferę VAT-owską, Amber Gold, to zasadne byłoby powoływanie tej komisji. Póki co instytucje działają. Jeśli się okaże, że nie działają, będziemy podejmowali właściwe decyzje – stwierdziła jednoznacznie Beata ­Mazurek.

Wczoraj do marszałka Sejmu stosowne dokumenty złożył przewodniczący klubu PO Sławomir Neumann. Z decyzją większości nie może się pogodzić Nowoczesna. Wczoraj klub ten zapowiedział złożenie projektu do zmian w prawie tak, aby do powołania sejmowej komisji śledczej wystarczyło jedynie 154 mandaty w Sejmie, a nie tak jak dzisiaj 231. Dziś posłowie będący w opozycji przekonują, że „komisje śledcze powinny być tym instrumentem, który będzie mógł wyjaśnić wszystkie nieprawidłowości właśnie rządzących”.

 



Autor: Jacek Liziniewicz



















-->