Rząd Donalda Tuska ma poparcie siedmiu procent wyborców

ALE WYPAS!

19 członków rządu, włącznie z premierem, uzyskało w niedzielnych wyborach 1 mln 104 tys. 799 głosów. Daje to w sumie 7,36 proc. poparcia. Może też dziwić, że premier zamierza zostawić w resorcie finansów Jacka Rostowskiego. Chociaż pierwszy na liście, zdobył w swoim okręgu wyborczym 10 tys. głosów. To nieco ponad 1 proc. Podobny wynik zanotowała minister edukacji narodowej Katarzyna Hall. Na Jolantę Fedak z Polskiego Stronnictwa Ludowego, minister pracy, głosowało jeszcze mniej osób – 4700. Za mało, aby weszła do Sejmu. Mandatu nie dostał również przyboczny premiera Tuska, szef kancelarii Tomasz Arabski. Zagłosowało na niego 7196 obywateli. Fatalny wynik zanotował Cezary Grabarczyk. Chociaż dostał numer jeden na liście PO w Łodzi, ostatecznie był dopiero trzeci wśród swoich łódzkich
86%
pozostało do przeczytania: 14%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gpcodziennie.pl

W tym numerze