Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Oj wuju, wuju, czyli bezmiar smutku rosyjskiego dramatu

Dodano: 24/11/2018 - numer 2187 - 24.11.2018
„Wujaszek Wania” Teatr 6. Piętro, Warszawa e\reżyseria Michał Żebrowski Gatunek Dramat premiera 21 listopada 2015  „Wujaszek Wania” Antoniego Czechowa to rosyjski dramat, w którym: trup nie ściele się gęsto, akcja nie toczy się wartko, a ludzie nie dokonują żadnych wyborów. I tak przez przeszło dwie godziny. Ale za to jest o czym myśleć. Państwo wybaczą, Sylwia jest chwilowo nieobecna, więc dzisiaj samotnie zmierzę się z materią recenzyjną, choć właściwie nie będzie to recenzja, tylko opis. Ze względu na podwojoną ilość miejsca w gazecie postaram się przyciągać Państwa uwagę nieco dłużej niż zwykle. Zazwyczaj staram się na wszelkiego rodzaju filmy dzielnie oglądane przez moją czcigodną koleżankę nie chadzać, ale w tym tygodniu życie zmusiło mnie,
     

15%
pozostało do przeczytania: 85%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze