KOMENTARZ

numer 2189 - 27.11.2018Świat

dr Jerzy

Targalski

publicysta, politolog, historyk,

Akademia Sztuki Wojennej

 

Władimir Putin wykorzystuje zamieszanie w Europie oraz to, że wszyscy są zajęci sobą. Paryż płonie, a w Wielkiej Brytanii szykuje się kryzys rządowy, gdyż nie wiemy, czy umowa ws. brexitu zostanie przegłosowana.

Rosja chce wymusić przyznanie sobie prawa do kontrolowania Cieśniny Kerczeńskiej oraz całego Morza Azowskiego. Dzięki temu będzie mogła zamknąć drogę nie tylko dla okrętów wojennych, lecz także dla wszystkich statków. To sprzeczne z postawieniami rosyjsko‑ukraińskiej umowy ws. swobodnej żeglugi na Morzu Azowskim, zawartej jeszcze przed nielegalną aneksją Krymu przez Rosję.

Działania te odetną ukraińskie porty Berdiańsk i Mariupol od kontaktu ze światem zewnętrznym, uniemożliwiając eksport i import choćby stali. Byłoby to potężne uderzenie w gospodarkę Ukrainy



zawartość zablokowana

Autor: pk


Pozostało 51% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się




















-->