Udane próby morskie „Ślązaka”

Bałtyk \ Trwa proces modernizacji Marynarki Wojennej RP

numer 2190 - 28.11.2018Obrona narodowa

W ubiegłym tygodniu zakończył się II etap prób morskich okrętu patrolowego „Ślązak”, które były realizowane przez PGZ Stocznię Wojenną S.A. Patrolowiec „Ślązak” już w marcu przyszłego roku zasili 3. Flotyllę Okrętów w Gdyni.

17 listopada zakończyły się trwające przez 4 dni pierwsze próby morskie okrętu patrolowego „Ślązak”. Podczas tych kilku dni przeprowadzono generalne prace związane z kalibrowaniem i ustawianiem układu napędowego w wybranych trybach. Sprawdzono poprawność działania wszystkich systemów związanych z obsługą siłowni okrętowych, urządzeń wyposażenia pokładowego, m.in. w maszynkach sterowych i stabilizatorów przechyłów, a także funkcjonowanie elektrowni okrętowej w różnych reżimach pracy. Testy wypadły pomyślnie, sprawdzane systemy i urządzenia działają prawidłowo.

Na ostatniej prostej

Dalszej regulacji wymagają jeszcze silniki główne, co będzie wykonane przez serwis zagranicznego dostawcy. Ponadto kontynuowana będzie regulacja działania maszynek sterowych i stabilizatorów przechyłów oraz wykonywane będą czynności związane z próbami szczelności stref pożarowych 2. i 3., okrętu związane z pracą systemu wentylacji i klimatyzacji.

Z kolei 20 listopada rozpoczął się II etap prób morskich. Tuż przed ponownym wypłynięciem jednostki zorganizowano konferencję prasową na lądowisku okrętu patrolowego „Ślązak” w Stoczni Wojennej. W konferencji wziął udział wiceprezes Polskiej Grupy Zbrojeniowej, Sebastian Chwałek, zarząd oraz dyrekcja stoczni. Sebastian Chwałek przekazał podziękowania ministrowi obrony narodowej za determinację w podjętych działaniach. Dodatkowo podziękowania za dobrą współpracę zostały przekazane Marynarce Wojennej, Inspektoratowi Uzbrojenia. Prezes Chwałek wyraził przekonanie, iż najbliższe tygodnie pokażą, że jest możliwość przekazania polskiej Marynarce Wojennej najnowocześniejszego okrętu w jej zasobie i będzie on służył przez wiele lat polskim Siłom Zbrojnym.

Podczas drugiego etapu prób morskich, który zakończył się 22 listopada, odbyło się sprawdzenie turbiny gazowej, co umożliwiło testy przy prędkości maksymalnej. Okręt obecnie czeka na próby morskie SAT oraz próby zdawczo-odbiorcze. Po ich zakończeniu w marcu 2019 r. jednostka zasili 3. Flotyllę Okrętów w Gdyni.

Długa historia powstawania „Ślązaka”

Historia „Ślązaka” sięga roku 2001, kiedy to rozpoczęto pracę nad korwetą typu Gawron (projekt nr 621). Miał być to jeden z siedmiu okrętów wzorowanych na koncepcji korwet typu MEKO A-100. Od początku realizacji programu pojawiły się jednak problemy m.in. z finansowaniem projektu 621. Wpłynęło to początkowo na ograniczenie programu do wybudowania jednego okrętu. W 2012 r. zdecydowano się na zmianę konfiguracji jednostki, która z korwety stała się okrętem patrolowym. Wiązało się to m.in. ze zmniejszeniem arsenału, jakim docelowo miała dysponować jednostka. Budowa okrętu patrolowego również napotykała trudności. Dopiero za sprawą podpisanego 29 czerwca br. przez Inspektorat Uzbrojenia oraz konsorcjum Polskiej Grupy Zbrojeniowej S.A. i PGZ Stocznia Wojenna S.A. umowy w sprawie zarówno dokończenia budowy oraz przeprowadzenia prób portowych, morskich, jak i badań zdawczo-odbiorczych okrętu patrolowego ORP „Ślązak” trafi już w przyszłym roku do Marynarki Wojennej RP. Odnosząc się do kosztów i czasu budowy okrętu, prezes stoczni Konrad Konefał powiedział, że gdyby nie zaangażowanie i kompetencje stoczniowców Stoczni Wojennej oraz determinacja resortu obrony obecnej kadencji, trwałoby to jeszcze dłużej i kosztowało jeszcze więcej. Konefał przypomniał, że pierwsze wyjście okrętu w morze nastąpiło zgodnie z harmonogramem kontraktowym zaledwie po pięciu miesiącach od podpisania umowy. – Szybkie tempo kończenia budowy stało się możliwe m.in. dzięki przejęciu przez Polską Grupę Zbrojeniową upadłej Stoczni Marynarki Wojennej od syndyka, a następnie ustanowienie przez nią pomostowego wsparcia finansowego dla projektu – dodał Konrad Konefał.

„Ślązak” podniesie możliwości odstraszania

– Zrobimy wszystko, żeby jak najszybciej polska Marynarka Wojenna dysponowała jak najlepszym sprzętem. Sprzętem takim, który daje gwarancje bezpieczeństwa. Marynarka Wojenna jest ważna dla niepodległości Polski, ważna dla zapewnienia bezpieczeństwa Polsce i Polakom – podkreślał szef MON podczas obchodów święta Marynarki Wojennej w czerwcu br. Okręt wyposażony jest w zintegrowany system walki, który na bazie zautomatyzowanego systemu dowodzenia TACTICOS firmy THALES Nederland B.V. łączy w funkcjonalną całość środki obserwacji technicznej (sensory) i uzbrojenie (efektory). Na uzbrojenie jednostki składają się wyprodukowane przez Leonardo Defences 76-milimetrowa armata OTO Melara oraz dwie 30-milimetrowe armaty Marlin-WS, a także skonstruowane przez Polską Grupę Zbrojeniową przenośne wyrzutnie kierowanych pocisków przeciwlotniczych krótkiego zasięgu GROM z Mesko oraz cztery wielkokalibrowe karabiny maszynowe 12,7 mm z Zakładów Mechanicznych Tarnów. W toku budowy przewidziano możliwość dozbrojenia okrętu w system rakietowy woda-woda zasięgu pozahoryzontalnym, przeciwlotnicze/przeciwrakietowe systemy rakietowe woda-powietrze, uzbrojenie torpedowe do zwalczania okrętów podwodnych, a także w sonary podkilowy i holowany. Zapewniono tym samym możliwość rekonfiguracji okrętu do pierwotnie przewidywanej funkcji korwety wielozadaniowej.

ORP „Ślązak” jest okrętem patrolowym o wyporności 1800 ton. Jednostka ma 95,2 m długości, 13,5 m szerokości, a jej zanurzenie wynosi 3,6 m. Osiąga maksymalną prędkość 30 węzłów, a autonomiczność wynosi 30 dni. Do głównych zadań okrętów należą patrolowanie i ochrona torów podejściowych i morskich linii komunikacyjnych, eskortowanie i ochrona jednostek komercyjnych, kontrola morskich szlaków żeglugowych jako element sił wielonarodowych. Ślązak wykorzystywany ma być również do zwalczania piractwa i terroryzmu morskiego, udziału w akcjach humanitarnych i ekologicznych, a także zwalczania celów nawodnych, powietrznych oraz do doraźnego bazowania śmigłowca na pokładzie.

Artykuł powstał przy współpracy z PGZ SA.



Autor: Paweł Kryszczak





















-->