Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Kiedy polityk traci społeczny słuch

Dodano: 03/12/2018 - numer 2194 - 03.12.2018
Prezydent Emmanuel Macron to szczególny polityk. Gdy rozpoczęły się protesty żółtych kamizelek, udał się do Berlina, gdzie „naprawiał” przed Bundestagiem Europę. Gdy okazało się, że poparcie dla protestujących sięga 75 proc., wystąpił przed narodem, tłumacząc swoje stanowisko. Był jednak tak przekonujący, że podbił poparcie dla manifestujących o kolejne 10 proc. W ubiegłą sobotę w Argentynie na szczycie G20 „naprawiał” już prawie cały świat, choć największe problemy ma u siebie. Jakby tego było mało, po powrocie do Francji pojawił się w niedzielę na „polu bitwy” pod Łukiem Triumfalnym i przespacerował po Avenue Kléber, gdzie gratulował postawy żandarmom, strażakom i policji. Gdy jednak zjawiła się grupa żółtych kamizelek z okrzykiem „Macron do
     

67%
pozostało do przeczytania: 33%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze