Brzydkie kłamstwa pięknej literatury

Dodano: 02/01/2019 - numer 2217 - 02.01.2019

Spokojną starość spotkał w Moskwie literat Ion Druță. Ten najpopularniejszy mołdawski pisarz ma w dorobku wiele powieści o życiu na wsi. Ślub młodziutkiej Cyganki, bojącej się do niedawna, że zostanie starą panną, lub spotkanie dwóch sąsiadów z wioski w mundurach wrogich sobie armii to typowe obrazy duszy mołdawskiej. A jednak piękno tej literatury skrywa, a nie pokazuje, prawdziwy los ludności. Gdy w 1940 r. Armia Czerwona zajęła tereny między Prutem a Dniestrem, świadkowie wspominają grabieże, gwałty i przemoc – Druță opisuje, jak kwitną drzewa, które nigdy wcześniej nie kwitły; w 1946 r. komuniści doprowadzili na mołdawskiej wsi do straszliwego głodu – Druță opisuje szczęśliwe życie kołchozowe. Można by tak wymieniać godzinami. Trudniej jest czytać literackie kłamstwa, ale łatwiej było
     

89%
pozostało do przeczytania: 11%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze