Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Polska ma wciąż potencjał rozwojowy

Dodano: 03/01/2019 - numer 2218 - 03.01.2019
PROGNOZA \ Rok 2019 będzie niełatwy dla gospodarki z uwagi na gorszą koniunkturę. Dotknie nas spowolnienie, ale możliwe, że w niewielkim stopniu, ponieważ Polska wciąż ma potencjał rozwojowy i szuka kontrahentów poza Europą – uważa prof. Elżbieta Mączyńska z SGH.
Polska gospodarka w 2019 r. musi się przygotować na spowolnienie – twierdzi prof. Elżbieta Mączyńska, prezes Polskiego Towarzystwa Ekonomicznego. Według niej istotne jest, aby spowolnienie nie dotknęło nas w dużym stopniu. – To będzie trudne, ale siłą polskiej gospodarki jest wciąż niedostatecznie wykorzystany potencjał rozwojowy – ocenia profesor w rozmowie z PAP. Jej zdaniem obszary znacznych rezerw drzemią zwłaszcza w turystyce, produkcji dóbr regionalnych i przemyśle rolno-spożywczym.
Ekonomistka przypomina, że polska gospodarka miała w 2018 r. wspaniałe wyniki, o czym świadczy przede wszystkim rekordowo wysokie, najwyższe w Unii Europejskiej, tempo wzrostu gospodarczego. – Ten sukces nie może jednak nas oślepiać i osłabiać czujności. Przede wszystkim należy pamiętać, że nieodłączną cechą wolnego rynku jest cykliczność – zauważa Mączyńska.
– Jeżeli w jakiejkolwiek branży jest dobra koniunktura, to przyciąga inwestorów. Jak ich przyciągnie, to zwiększa się podaż, a jak rośnie podaż przy innych niezmienionych warunkach, to spadają ceny. W sytuacji spadku cen inwestorzy się wycofują i tak w koło Macieju – wyjaśnia profesor.
– Nadchodzącego spowolnienia nie wolno jednak mylić z recesją, czyli kurczeniem się gospodarki. Spowolnienie oznacza tylko tyle, że wzrastamy, ale wolniej – wyjaśnia ekonomistka. Jej zdaniem na osłabienie wzrostu gospodarczego w Polsce wpływa przede wszystkim pogarszająca się koniunktura globalna, zwłaszcza u naszych głównych kontrahentów. – Głównym odbiorcą naszego eksportu są Niemcy i jeżeli tam słabnie koniunktura, to można mieć obawy, że przeniesie się to również na nasz rynek – zaznacza Mączyńska.
Dlatego – jak podkreśla – bardzo ważna jest dywersyfikacja, czyli geograficzne zróżnicowanie eksportu i kontrahentów. – Istotne jest, by mieć kontrahentów nie tylko z Europy, lecz także z Azji czy Afryki. Przez dłuższy okres zaniedbywaliśmy tę kwestię, ale w tej chwili coraz więcej przedsiębiorstw przechodzi właśnie na taki układ globalny i coraz częściej szuka partnerów biznesowych w regionach, które do niedawna pozostawały poza ich obszarem zainteresowań – zaznaczyła profesor.
(jak)
     

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze