Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Norwegowie kupują e-auta

Dodano: 04/01/2019 - numer 2219 - 04.01.2019

MOTORYZACJA \ Norwegia, największy producent ropy naftowej i gazu w Europie Zachodniej, stawia na elektromobilność. Jak informuje niezależna Norweska Federacja Drogowa, w 2018 r. prawie jedną trzecią nowych samochodów sprzedanych w tym kraju stanowiły pojazdy z napędem elektrycznym.
Sprzedaż aut elektrycznych w Norwegii rośnie w ogromnym tempie. W 2018 r. wzrosła o 40 proc. do 46 tys., podczas gdy sprzedaż modeli z silnikami wysokoprężnymi spadła o 28 proc., samochodów benzynowych zmniejszyła się o 17 proc., a pojazdów hybrydowych, których nie można podłączyć do zewnętrznego ładowania, spadła o 20 proc.
Jeszcze w 2013 r. samochody elektryczne stanowiły zaledwie 5,5 proc. wszystkich sprzedanych w tym kraju pojazdów, żeby w 2017 r. osiągnąć wartość 20,8 proc. Sprzedaż w ubiegłym roku, kształtująca się na poziomie 31,2 proc., sprawia, że Norwegia jest obecnie pod tym względem niekwestionowanym liderem na świecie.
Są plany, aby do roku 2025 całkowicie zakończyć sprzedaż samochodów z silnikami spalinowymi. Aby zachęcić do kupna przyjaznych dla środowiska aut z napędem elektrycznym, oferuje się w Norwegii znaczne ulgi podatkowe, a także takie przywileje, jak bezpłatne parkowanie czy darmowe ładowanie akumulatorów.
Øyvind Solberg Thorsen, szef Norweskiej Federacji Drogowej, zwraca uwagę, że choć udział samochodów elektrycznych szybko rośnie, to jednak ponad dwie trzecie z 148 tys. pojazdów sprzedanych w 2018 r. stanowiły te z silnikami spalinowymi bądź hybrydowe. – Do osiągnięcia wyznaczonego na 2025 r. celu, czyli zakończenia sprzedaży nowych samochodów z silnikami spalinowymi droga jest więc jeszcze daleka – mówi Thorsen.
W powodzenie założonego celu wyeliminowania do 2025 r. aut emisyjnych powątpiewa Lasse Fridstrøm, ekonomista Instytutu Ekonomiki Transportu. – Nie wydaje mi się to możliwe, głównie dlatego, że zbyt wiele osób nie ma prywatnego miejsca parkingowego i nie będzie chciało kupić samochodu z wtyczką, jeśli nie będzie mogło ustanowić punktu ładowania w domu – twierdzi Fridstrøm.
Według Międzynarodowej Agencji Energetycznej (MAE), która jako samochody z napędem elektrycznym kwalifikuje także hybrydy z możliwością zewnętrznego ładowania, takie pojazdy stanowiły w Norwegii 39 proc. nowych samochodów sprzedanych w 2017 r. W światowym rankingu na drugim miejscu była Islandia (12 proc.), a na trzecim Szwecja (6 proc.). W Chinach było to 2,2 proc., a w Stanach Zjednoczonych 1,2 proc.

 
     

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze