„JANKA” RADZI TUSKOWI \ Pożyteczne „pióro”

Dodano: 29/06/2012 - Numer 245 - 29.06.2012

Tajemnicą poliszynela jest to, że Donald Tusk czuje miętę do Janiny Paradowskiej z tygodnika „Polityka”. Oczywiście nie chodzi o sprawy damsko-męskie. Dziennikarka podobno ma wielki wpływ na premiera, bo mówi mu to, co on chce usłyszeć. A dostęp do niego ma prawie nieograniczony. Radzi mu i kadzi. I strzela z grubej rury w kaczystów wtedy, kiedy PO pasuje. A nawet częściej. Nie ma brudnego zagrania, którego by już nie użyła, żeby przejechać się po PiS-ie. „Janka” – tak mówią urzędnicy Kancelarii Premiera o nadwornej dziennikarce. Ale nie tylko. Paradowska ma też tam ksywę. Niestety, jest tak brzydka, że wstyd ją wymawiać.
     

96%
pozostało do przeczytania: 4%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze