Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Panie Władku, pan się nie boi

Dodano: 08/01/2019 - numer 2222 - 08.01.2019
Operacja „Kosiniak-Kamysz”, jaka przetacza się przez media, weszła w nową, lecz przecież nie pierwszą fazę. Jest to zjawisko bardzo ciekawe, ponieważ z różnych powodów nagłaśnianie informacji i domniemanej popularności szefa ludowców, dającej mu mandat do stanięcia na czele opozycji, opłaca się kilku mającym różne interesy graczom. A przy tym dla wszystkich jest też dość ryzykowne. Na początek zauważyć trzeba pewną, niekonsekwentną zresztą, lecz mimo wszystko zauważalną odrębność PSL od Platformy i Nowoczesnej. Ludowcy nie określają się jako opozycja totalna, popierają część działań rządu (np. 500+), próbując jednocześnie dyskontować ich popularność idącymi o wiele dalej i często trącącymi populizmem pomysłami. Od pewnego czasu, przynajmniej oficjalnie i
     

10%
pozostało do przeczytania: 90%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze