Nie powiadomił o zagrożeniu

PROKURATURA PIERWSZE ZARZUTY PO TRAGEDII W SUSZKU

Tragedii na obozie harcerskim podczas nawałnicy w sierpniu 2017 r. można było uniknąć, gdyby pracownik starostwa nie wyłączył przed końcem pracy komputera. Słupska prokuratura stawia zarzuty byłemu szefowi komórki odpowiedzialnej za bezpieczeństwo. Są pierwsze zarzuty w śledztwie po tragedii na obozie harcerskim w Suszku. W nawałnicy w sierpniu 2017 r. zginęły dwie harcerki, a 38 uczestników trafiło do szpitali. W Suszku było wtedy 130 harcerzy. Słupska prokuratura postawiła płk. Andrzejowi N. zarzut niedopełnienia obowiązków służbowych. To 67-letni emerytowany dyrektor Wydziału Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego Starostwa Powiatowego w Chojnicach. Do jego obowiązków należało m.in. przekazywanie otrzymanych alertów pogodowych. – Andrzej N. przesłuchany w charakterze podejrzanego
     

39%
pozostało do przeczytania: 61%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze