Pokolenie Koko?

Dodano: 30/06/2012 - Numer 246 - 30.06.2012

PEŁNYM GŁOSEM \ INFANTYLIZACJA SPOŁECZEŃSTWA

Intelektualni celebryci głównego nurtu, wpadając w zachwyt nad Euro 2012, sugerują, że oto „po raz pierwszy Polacy świętują nie groby i katastrofy, ale coś pozytywnego”. W ten sposób obecny obóz władzy w Polsce i sekundujące mu media będą się starały uczynić z Euro 2012 „mit założycielski” ich Rzeczypospolitej i wykreować pokolenie Koko. W opinii obozu rządzącego Euro 2012 może stać się początkiem „nowej jakości” w naszym kraju, czyli „fajnej radości”, przeciwstawionej ponuractwu i martyrologii (którą propaguje wiadomo kto). W tej narracji trzy rzeczy są symptomatyczne. Po pierwsze, kiedyś mówiło się w Polsce o pokoleniu JPII i wówczas (sam uważałem się za członka tego pokolenia) to właśnie nauczanie, pielgrzymki i myśl papieża miały być dla nowej Polski tym pozytywnym doświadczeniem,
     

20%
pozostało do przeczytania: 80%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze