Drakula straszy w Brukseli!

Dodano: 18/01/2019 - numer 2231 - 18.01.2019

UNIA \ Nowa prezydencja w Radzie UE

Takie można odnieść wrażenie, obserwując reakcje przywódców ze „starej” UE na objęcie przez Rumunię półrocznej prezydencji. Jeszcze zanim to nastąpiło, przewodniczący Komisji Europejskiej Juncker zdążył już ostrzec światłe europejskie salony, że „rządzący w Rumunii nie do końca zrozumieli”, na czym polega rola kraju przewodniczącego pracom Unii. Eurokraci musieli przełknąć bezczelną odpowiedź spadkobierców Włada Palownika, pierwowzoru Drakuli: – Zapewniam pana, panie przewodniczący, że władze i większość partii politycznych w Rumunii rozumieją bardzo dobrze swoją rolę – zareplikował natychmiast wiceprzewodniczący Izby Deputowanych Florin Iordache. Także pani premier Viorica Dăncilă reprezentująca postkomunistyczną rumuńską partię socjaldemokratyczną, mimo że jest euroentuzjastką,
     

13%
pozostało do przeczytania: 87%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze