Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

W lewo, czyli donikąd?

Dodano: 29/01/2019 - numer 2240 - 29.01.2019
Platforma postanowiła poudawać, że zachowała jakieś resztki słuchu społecznego i dostrzegła, że została jej obecnie już tylko walka o lewicowy elektorat. Jednak praktyka szybko pokazała, że partia ta wciąż nie ma ani instynktu politycznego, ani samozachowawczego. A może właśnie o to chodziło Grzegorzowi Schetynie? Kłusowanie na lewicy wydaje się mieć dla Schetyny, od dawna chętnie zerkającego w tę stronę, sens. Od czasu porzuconej po bodaj tygodniu deklaracji o „konserwatywnej kotwicy” Platformy Obywatelskiej partia ta nie wykonała żadnego gestu w stronę tej części elektoratu. Polityków kojarzonych z tą stroną sporu ideowego dawno już spacyfikowano bądź usunięto z partii. Część znalazła się u Jarosława Gowina, a więc w orbicie Prawa i Sprawiedliwości, część zniknęła, a senator Jan Filip
     

11%
pozostało do przeczytania: 89%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze