Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Teoretyczne państwo Tuska

Dodano: 30/01/2019 - numer 2241 - 30.01.2019
KOMISJA SEJMOWA \ Uszczelnienie systemu podatkowego nie było tematem szerszych dysput w kierownictwie PO, a podczas spotkań m.in. z byłym prokuratorem generalnym, Andrzejem Seremetem, temat karuzel VAT-owskich czy potrzeba uszczelnienia prawa w tym zakresie nie były podnoszone – wynika z wczorajszego przesłuchania byłego ministra sprawiedliwości w rządzie PO-PSL, Jarosława Gowina, przed sejmową komisją śledczą ds. VAT.
Gowin powiedział, że poczuwa się do współodpowiedzialności za to, że w tak istotnym obszarze państwo okazało się teoretyczne. Przypomniał, że w czasie, kiedy kierował resortem sprawiedliwości za rządów PO-PSL, nie podlegała mu prokuratura. – W mojej ocenie wielki problem związany ze skalą wyłudzeń VAT-owskich polegał na tym, że instytucje kontrolne, instytucje mające misję zwalczania przestępczości, w tym prokuratura, a nawet powiedziałbym, zwłaszcza prokuratura, nie funkcjonowały sprawnie – powiedział Gowin. – W spotkaniach kierownictwa Platformy, w których uczestniczyłem, tego typu tematy (uszczelnienia systemu VAT), wedle mojej pamięci, nie były podejmowane. […] Nie mogę […] wykluczyć, że w kręgach węższych, w których skład wchodziły osoby obdarzone przez pana premiera Tuska zaufaniem, taka tematyka była poruszana. Na pewno jednak nie był to temat, który byłby przedmiotem jakichś szerszych dysput w ramach kierownictwa Platformy Obywatelskiej – powiedział Gowin.
Obecny minister nauki dodał, że jego kontakty z prokuraturą ograniczały się wyłącznie do spotkań z prokuratorem generalnym Andrzejem Seremetem oraz z Krajową Radą Prokuratorów. – Nie przypominam sobie, żeby podczas któregokolwiek z tych spotkań temat karuzel VAT-owskich czy potrzeba uszczelnienia prawa w tym zakresie były podnoszone ze strony prokuratorów – powiedział Gowin.
Według niego pierwsze próby uszczelnienia systemu podatkowego pojawiły się, gdy ministrem finansów był Mateusz Szczurek. – Ale zostały zrealizowane, dopiero gdy ministrami finansów zostali Paweł Szałamacha i Mateusz Morawiecki – oświadczył.
Gowin mówił, odnosząc się do zeznań byłego ministra finansów Jacka Rostowskiego, że resort finansów był przeciwny pomysłowi przyznawania NIP w ciągu jednego dnia, ponieważ „tak szybkie nadawanie NIP mogłoby posłużyć do powstawania firm wydmuszek”. Dlatego wprowadzono termin trzydniowy.
 
     

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze