Kościół ludzi wolnych

FILPINY \ ŚWIATYNIA W PAOAY

numer 2243 - 01.02.2019Podróże

Wznieśli go na wielkich kamieniach koralowca, który buduje pobliskie wybrzeże Morza Południowochińskiego. Niespełna dwumetrowej grubości ściany postawili z wypalonej cegły. A wokół finalnej sylwetki roztoczyli 24 rzeźbione przypory. By ludzie mogli łatwiej wejść na dach. Pokryty strzechą mógł się przecież łatwo zapalić.

Typowo pokolonialna zabudowa sprawia, że stojąc en face względem głównego wejścia, ujrzymy potężną, piramidalną sylwetkę. Długą i naprawdę masywną. A przy tym wszystkim jak na tutejsze standardy całkiem wysoką. Ze stojącą tuż obok dzwonnicą. Charakterystyczny wygląd sprawia, że budowla jest znana jako zupełny unikat na całym świecie. Najpopularniejsza jest rzecz jasna przede wszystkim tutaj. Na Luzon, jednej z kilku tysięcy filipińskich wysp.

Mówią, że kościół św. Augustyna w Paoay to najsłynniejsza świątynia całego archipelagu. I faktycznie. Mnóstwo go na pocztówkach, kolorowych plakatach przyklejonych na sklepowych witrynach. Jego barokowa sylwetka zdobi okładki folderów biur turystycznych. Jest niemal wszędzie. I trudno się dziwić. Zamieszczony na lukratywnej liście UNESCO obiekt jest prawdziwą dumą całego kraju. Najlepszym jego ambasadorem. Zwłaszcza dla mieszkańców dwudziestopięciotysięcznego Paoay. To oni przecież czerpią z niego najwięcej korzyści.

– Do kościoła tędy? – wskazując ręką, dopytuję stojącą przy swoim ulicznym straganie starszą kobietę. Pani sprzedaje świeże owoce. Nie muszę jej nawet specjalnie wyjaśniać, o jaki kościół mi chodzi. Katolickie świątynie w Paoay są jeszcze przynajmniej dwie. Każdy mieszkaniec jednak wie, że gdy przyjezdny pyta w ich miejscowości o kościół, to może mu chodzić tylko o jeden. Ten przy alei Marcosa.

– Tak, tak! – odpowiada, ukazując maleńkie błyszczące ząbki. – Nie masz szans go nie zauważyć. Prościusieńko i na końcu w lewo



zawartość zablokowana

Autor: Stefan Czerniecki


Pozostało 50% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się