Rzeź Pragi pomszczona w Kijowie

Dodano: 05/02/2019 - numer 2246 - 05.02.2019

FELIETON \ Ukraińskie rozliczenie z Aleksandrem Suworowem

Nazwisko słynnego carskiego dowódcy Aleksandra Suworowa niewiele dziś mówi przeciętnemu Polakowi, choć rangę feldmarszałka nadała mu Katarzyna II nie za co innego, jak osławioną rzeź Pragi 4 listopada 1794 r. Niedawno Ukraińcy zabrali się za pamięć o Suworowie. Tamtej jesieni 1794 r. zajętą prawobrzeżną część Warszawy rosyjscy sołdaci dostali od swego wodza na rabunki i gwałty oraz masowe morderstwa, które pochłonęły kilkanaście tysięcy ofiar, w tym kobiet, dzieci i starców. Wesoły feldmarszałek biegał wśród zdziczałej tłuszczy, udając koguta i piejąc – z zachwytu? … Francuski korespondent pisał z Warszawy przerażony, że był to „triumfalny ryk wschodniego barbarzyństwa”. O mały włos, a przez rozbestwione żołdactwo zostalibyśmy także pozbawieni najwybitniejszego polskiego kompozytora, bo w
     

10%
pozostało do przeczytania: 90%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze