Najtrudniejsze wybory – europejskie

numer 2262 - 23.02.2019Opinie

W ostatnią niedzielę maja odbędą się wybory do Parlamentu Europejskiego. Niestety jesteśmy jednym z trzech krajów UE o największej absencji (obok Litwy i Słowacji). I fakt ten komentuje się w Brukseli. Sprawa wyższej frekwencji jest więc nie tylko ważna dla zwycięstwa PiS, ale też istotna dla prestiżu Polski w Europie. To specyficzne wybory także dlatego, że obowiązuje w nich całkiem inna ordynacja. Okręgów jest tylko 13, a nie ponad 40. Niektóre województwa są osobnymi okręgami, inne są łączone, np. Małopolska ze Świętokrzyskiem, Dolny Śląsk z Opolszczyzną, Pomorze Zachodnie z Lubuskiem



zawartość zablokowana

Autor: Ryszard Czarnecki


Pozostało 51% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się