Opóźniony towarowy z rafinerii

Jedna z pięciu zamówionych przez koncern Lotos lokomotyw niecały tydzień po podpisaniu umowy poprowadziła pierwszy pociąg z ropą i benzyną. Było to możliwe, bo lokomotywy są od dawna wyprodukowane, a firma kupuje je drugi raz po fiasku poprzedniego kontraktu. We wtorek ze stacji Gdańsk Olszynka do stacji Piekary Śląskie Szarlej wyjechał pociąg przewoźnika Lotos Kolej z 35 wagonami wypełnionymi olejem napędowym i benzyną. Prowadzony był nową lokomotywą Griffin produkcji nowosądeckiego Newagu. Tym samym kończy się właśnie ponadroczny, obfitujący w emocjonujące zwroty akcji spór przewoźnika z producentem. 28 lutego firmy podpisały umowę na nabycie pięciu lokomotyw, wśród których jest rozpoczynająca pracę. – Jesteśmy wdzięczni Zarządowi Grupy Lotos
21%
pozostało do przeczytania: 79%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gpcodziennie.pl