Legia Warszawa już tylko punkt za Lechią Gdańsk

Nie było łatwo, ale ostatecznie się udało. Legia wygrała w Gdyni z Arką 2:1 i ma już tylko punkt straty do Lechii Gdańsk, która swój ligowy mecz rozegra dziś z Wisłą Płock. Spotkanie nad morzem nie stało na wysokim poziomie, ale wpływ na to miał fatalny stan murawy. Ricardo Sá Pinto lubi ponarzekać, ale tym razem, gdy robił dziwne miny, wypowiadając się o boisku w Gdyni, miał rację. Murawa na stadionie Arki niczym nie przypominała płyty, na której rozgrywa się mecze Lotto Ekstraklasy. Boisko wyglądało, jakby nawiedziło je stado dzików. A w takich warunkach trudno jest efektownie grać w piłkę. Pierwsza połowa była… straszna. Mnożyły się straty i niedokładności. Padł zaledwie jeden celny strzał, i to niezbyt groźny. – Przed przerwą kontrolowaliśmy mecz, graliśmy
     

19%
pozostało do przeczytania: 81%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze