16 zarzutów dla byłego asystenta Bieńkowskiej

AFERA \ Kierowanie grupą przestępczą, płatna protekcja, powoływanie się na wpływy – takie m.in. zarzuty usłyszał Lech B., dawny asystent Elżbiety Bieńkowskiej, byłej minister w rządzie Donalda Tuska. Prokuratura potwierdza, że mężczyzna powoływał się na znajomość z byłą senator i minister, aby załatwiać swoje interesy. Zarzuty usłyszał także Jarosław M., brat unijnej komisarz. Sześć osób, które w poniedziałek zatrzymało Centralne Biuro Antykorupcyjne, doprowadzono do Prokuratury Okręgowej w Katowicach, która prowadzi śledztwo przeciwko grupie przestępczej działającej od października 2012 r. Postępowanie w tej sprawie jest prowadzone od połowy 2017 r. Jak informowała wczoraj „Codzienna”, szajka dokonywała – według prokuratury – m.in. przestępstw korupcyjnych
32%
pozostało do przeczytania: 68%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gpcodziennie.pl