​Islamscy zbrodniarze zalewają Niemcy

numer 2278 - 15.03.2019Świat

BERLIN Wśród tysięcy osób starających się o azyl w Niemczech mogą być także, które popełniły zbrodnie wojenne m.in. w Syrii i Iraku. Wydalenie tych osób utrudniają przede wszystkim długotrwałe procedury oraz brak współpracy z krajami, z których przestępcy pochodzą.

Od 2014 do 2019 r. Urząd ds. Migracji i Uchodźców (BAMF) przekazał Federalnemu Urzędowi Policji Kryminalnej i prokuratorowi generalnemu ok. 5 tys. akt imigrantów podejrzanych o popełnienie zbrodni wojennych. W tym okresie zdecydowano się o wszczęciu dochodzenia jedynie wobec 129 osób. Te informacje ujawniono dzięki wystosowaniu do niemieckiego MSW interpelacji przez przedstawiciela Wolnej Partii Demokratycznej (FDP).

– Przestępcy wojenni nie mogą uzyskać ochrony w Niemczech. Mam wątpliwości, czy rząd federalny w każdym przypadku w ostatnich latach dążył do tego z niezbędną powagą – skomentowała doniesienia deputowana do Bundestagu Linda Teuteberg (FDP). Jak jednak zapewnił rzecznik prasowy niemieckiego MSW, zbrodnie wojenne nie ulegają przedawnieniu.

W latach 2015/2016 podejrzanych było aż 3,8 tys. osób, ale tylko wobec 28 z nich wszczęto śledztwo



zawartość zablokowana

Autor: Paweł Kryszczak


Pozostało 50% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się





















-->