Europosłowie odpowiadają na apel byłych więźniów

PRAWO \ Na apel w bulwersującej sprawie odmowy wykonania na terenie Niemiec wyroku polskiego sądu w sprawie fałszowania przez stację ZDF historii II wojny światowej odpowiedział już europoseł Ryszard Czarnecki.  – Sprawę poruszę we wtorek na forum grupy Europejscy Konserwatyści i Reformatorzy – mówi nam europarlamentarzysta.
Kilka dni temu pisaliśmy o apelu byłych więźniów obozów koncentracyjnych, Karola Tendery i Stanisława Zalewskiego, wysłanym do europosłów w sprawie nakazania niemieckiej telewizji ZDF wykonania wyroku polskiego sądu zobowiązującego stację do przeproszenia za sformułowanie „polskie obozy zagłady”. Jak podkreśla w rozmowie z „Codzienną” mec. Lech Obara, pełnomocnik byłych więźniów, chodzi o wskazanie Komisji Europejskiej, że złamano prawo europejskie i Komisja powinna się temu przyjrzeć. – Europosłowie zaczynają odpowiadać na apel – dodaje Obara.
Czarnecki w rozmowie z naszą gazetą informuje, że sprawą zainteresuje europosłów z innych państw na najbliższym posiedzeniu PE. – Sprawę poruszę we wtorek na forum grupy Europejscy Konserwatyści i Reformatorzy, aby podjąć wspólne działania – mówi „Codziennej” europoseł. Jego zdaniem istnieje szansa, że sprawa trafi do KE. – Im większa presja, tym większe szanse na sukces – stwierdził.
Mec. Obara podkreśla, że konieczne jest nagłośnienie sprawy w Europie, dlatego kancelaria mecenasa i byli więźniowie kierują prośby o interwencję do Polonii. – Pisma kierujemy do Polonii we Francji, Austrii, na Litwie i na Węgrzech – zaznacza Obara.
Apel byłych więźniów to rezultat decyzji niemieckiego Federalnego Trybunału Sprawiedliwości w ­Karlsruhe, który postanowieniem z 19 lipca 2018 r. uznał, że niemiecka telewizja ZDF nie musi wykonywać wyroku polskiego Sądu Apelacyjnego z grudnia 2016 r. nakazującego przeproszenie Tendery na głównej stronie internetowej stacji za sformułowanie „polskie obozy zagłady” i powołał się m.in. na tzw. klauzulę porządku publicznego, czyli prawo umożliwiające odmowę uznania wykonalności wyroku w razie jego sprzeczności z porządkiem publicznym danego państwa. Interpelację w sprawie wyroku niemieckiego trybunału do KE wysłał w lutym europoseł Dobromir Sośnierz (partia KORWiN), który podkreślił, że powołanie się przez niemiecki trybunał na klauzulę porządku publicznego byłoby uzasadnione, gdyby wykonanie orzeczenia sądu innego państwa naruszało w sposób rażący porządek prawny w Niemczech. Jednak wykonanie wyroku polskiego sądu nie stanowi takiego zagrożenia.
 
     

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze