Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Narodziny w bólach

Dodano: 26/03/2019 - numer 2287 - 26.03.2019
O tym, jaka była geneza Muzeum Teatru we Wrocławiu, jak wiele podejmowano prób i jak w końcu doszło do stworzenia placówki, dowiadujemy z opowieści prof. Janusza Deglera. Wszystko zaczęło się w 1972 r. Ówczesny dyrektor Teatru Polskiego odchodził do Krakowa i zamierzał zabrać ze sobą rekwizyty Hasiora. Było to 5 czy 7 sztandarów pełniących rolę scenografii w przedstawieniu „Don Juana”. – Wytłumaczyliśmy mu, że nie jest to jego prywatna własność i że rekwizyty muszą zostać we Wrocławiu – wyjaśnia prof. Janusz Degler, wówczas prezes Wrocławskiego Towarzystwa Przyjaciół Teatru. – Aż prosiło się, żeby mogło powstać muzeum teatru, by takie eksponaty gromadzić. A w tym czasie, pod koniec roku, Opera Wrocławska ogłosiła przetarg na wykup
     

28%
pozostało do przeczytania: 72%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze