​Nasza praca to służba

numer 2290 - 29.03.2019Gospodarka

KOLEJE Zarządzanie największym przewoźnikiem pasażerskim w Polsce nie jest łatwe. Niemal każdego dnia mierzymy się z sytuacjami, które niejedną organizację zepchnęłyby na skraj bankructwa. Musimy dbać o ruch pojazdów, sprostać stale rosnącym oczekiwaniom pasażerów, ale też dbać o relacje z organizatorami przewozów – mówi Krzysztof Zgorzelski, prezes spółki Przewozy Regionalne.

2019 rok wieńczy restrukturyzację firmy. Co było największym wyzwaniem, a co największym sukcesem tego programu?

Rzeczywiście restrukturyzacja spółki Przewozy Regionalne zakończyła się wraz z końcem 2018 r. Tak trudny i skomplikowany projekt nie jest łatwo ująć w kilku zdaniach. Niemniej moim zdaniem największym wyzwaniem było niedopuszczenie do utraty przez spółkę jakiegokolwiek oddziału, co przekłada się na utrzymanie maksymalnie dopuszczalnej liczby miejsc pracy, brak znaczącej utraty udziału w rynku, a przede wszystkim zbudowanie trwałych fundamentów do rozwoju spółki w oparciu o posiadany potencjał rynkowy.

Sukces tego programu restrukturyzacji to uczynienie spółki podmiotem rentownym i zdolnym konkurować na wymagającym rynku z innymi podmiotami, co zostało potwierdzone osiągnięciem przez trzy lata z rzędu zysków na każdym poziomie rachunku zysków i strat. Nie było to łatwe w organizacji, która nie przeżyła w swojej historii od 2001 roku ani jednego takiego roku. Tutaj mówimy o trzech latach z rzędu, co wymagało żelaznej konsekwencji w realizowaniu celów postawionych przed spółką i jej załogą.

W 2018 roku z usług POLREGIO skorzystało ponad 81 mln pasażerów. Jak zarządza się największym operatorem przewozów regionalnych w kraju? Z jakimi wyzwaniami ma Pan do czynienia na co dzień?

Zarządzanie największym przewoźnikiem pasażerskim w Polsce nie jest łatwe. Niemal każdego dnia mierzymy się z sytuacjami, które niejedną organizację zepchnęłyby na skraj bankructwa. Musimy dbać o ruch pojazdów, sprostać stale rosnącym oczekiwaniom pasażerów, ale też dbać o relacje z organizatorami przewozów (urzędami marszałkowskimi). Dzięki doświadczonej i kompetentnej kadrze, która do swoich zadań podchodzi nie jak do zwykłej pracy, a jak do służby, wychodzimy z tych mniejszych, ale i tych większych kłopotów wzmocnieni i z coraz większym przekonaniem, że ci którzy jeszcze kilka lat temu postawili na spółce krzyżyk, byli w błędzie.

Największym wyzwaniem jest utrzymywanie dobrych lub bardzo dobrych relacji z kluczowymi dla spółki interesariuszami, czyli marszałkami, udziałowcami spółki, jak i przedstawicielami strony społecznej.

Jakie priorytety widzi POLREGIO

na rok 2019?

W bieżącym roku pragniemy główny nacisk położyć na to, aby być jak najbliżej pasażera. Spółka jest już na tyle wiarygodnym na rynku podmiotem, zarówno dla instytucji finansowych, jak i dla osób poszukujących pracy, że teraz mocniejszy akcent chcemy położyć na nasze relacje z pasażerami. Tak zdefiniowaliśmy nasze cele marketingowe i przygotowujemy się do obecności tam, gdzie tego oczekują zarówno pasażerowie POLREGIO, jak i inni podróżni, którzy się przekonają, że warto korzystać z naszych połączeń i zagościć na pokładzie naszych pociągów na dłużej.

Stąd nasze główne cele to rozbudowa i integracja oferty taryfowej i przewozowej z przewoźnikami autobusowymi, rozbudowa oferty w miastach, miasteczkach oraz aglomeracjach, ale także rozwój połączeń pomiędzy województwami. Te cele odzwierciedlają oczekiwania naszych pasażerów i mieszkańców Polski, a że naszą pracę w POLREGIO traktujemy jako służbę, to z gotowością wychodzimy naprzeciw tym wyzwaniom rynku przewozów pasażerskich.

 

Artykuł sponsorowany




















-->