Afera taśmowa w rządzie Tuska

Dodano: 17/07/2012 - Numer 260 - 17.07.2012

POLITYKA \ Dlaczego właśnie teraz na światło dzienne wypłynęły tzw. taśmy PSL-u? Niektórzy politycy są zdania, że może to być sposób na przykrycie wewnętrznych problemów Platformy i działania samego Tuska. Od kilku miesięcy po Warszawie krążyły taśmy, które miały skompromitować grupę działaczy PSL-u. Wypłynęły w poniedziałek, ujawniając nepotyzm i kolesiostwo w Stronnictwie, uderzając głównie w ministra rolnictwa Marka Sawickiego. – PSL stanęło okoniem w sprawie in vitro. Nie odbyły się z nami żadne rozmowy. Taśmy mogły być karą za bunt. Choć to jedynie domysły, nie znam kulis sprawy – mówi jeden z polityków Platformy. – Nie wiem, czy to przykrycie czegokolwiek, ale faktycznie czeka nas ciężka jesień – dodaje senator PO. Zdaniem Zbigniewa Kuźmiuka, byłego posła PSL-u, moment wypłynięcia
     

40%
pozostało do przeczytania: 60%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze