​Rozczarowująca decyzja

numer 2305 - 16.04.2019Gospodarka

Opinie Ostatni komunikat Standard&Poor’s mógł być rozczarowaniem dla części analityków i polityków opozycji. Okazało się bowiem, że ta wiodąca światowa agencja ratingowa nie obniżyła Polsce ratingu kredytowego i utrzymała jego perspektywę jako stabilną. Ocena naszego kraju wynosi obecnie A-, co w języku rynków finansowych oznacza notę zupełnie przyzwoitą.

Wielu liczyło, że w końcu nadejdzie długo wyczekiwane spowolnienie i wskaźniki gospodarcze spadną na łeb na szyję. Warto dla przypomnienia dodać, że ta sama agencja w początkach obecnej kadencji obniżyła niespodziewanie rating Polsce. Wówczas powołując się na względy raczej polityczne niż ekonomiczne. Po jakimś czasie analitycy S&P przywrócili poprzednią ocenę. Okazało się bowiem, że nasz kraj jest w ścisłej czołówce, jeśli chodzi o dynamikę PKB w Unii Europejskiej, szybko redukowaliśmy też deficyt budżetowy i dług publiczny, spadało bezrobocie. A to tak naprawdę powinno się liczyć w kontekście zdolności do regulowania własnych zobowiązań.

Po ogłoszeniu piątki Kaczyńskiego przez niektóre media przeszła fala krytyki wobec tej oferty. Oponenci podnosili, że Polska wchodzi w fazę spowolnienia, wzrost wyhamowuje, a zatem budżet także odczuje skutki nowych realiów gospodarczych. Warto przypomnieć, że podobne groźby słyszeliśmy już kilka lat temu, kiedy Prawo i Sprawiedliwość przejmowało władzę i zaczęło realizować swój program



zawartość zablokowana

Autor: Kamil Goral


Pozostało 51% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się




















-->