Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

„Jest tylko jedno ale: Al-le-lu-ja!”. Słów kilka o radości z Wielkiej Nocy

Dodano: 20/04/2019 - numer 2309 - 20.04.2019
Gdy Jezus wjeżdżał do Jerozolimy, tłumy wiwatowały na jego cześć. Choć to oczywiste, że w tamtych czasach nie było telewizji, radia, mediów społecznościowych ani internetu – jakimś cudem wieść o Jego przyjeździe rozchodziła się lotem błyskawicy. Witano Go jak gwiazdę, dziś powiedzielibyśmy nawet, że jak celebrytę. Wszystko jednak dość szybko się zmieniło. Okrzyki „Hosanna!” w zaledwie kilka dni zmieniły się w pełen nienawiści krzyk „Ukrzyżuj!”. Choć od tych wydarzeń minęło już ponad 2000 lat, ludzkość jednak niewiele się zmieniła... Na szczęście ta historia nie kończy się jedynie na krzyku i nienawiści. Niezwykle wymownym epilogiem jest inny okrzyk – „Alleluja!”. Czy naprawdę jesteśmy świadomi pełni jego znaczenia? Choć niektórzy robią wszystko, aby to
     

15%
pozostało do przeczytania: 85%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze