Polityczna rakieta

Na nic zasługi dla Polski, na nic sukcesów mnóstwo, nie zostanie Radwańska honorową krakuską. Choć działała na korcie, a nie gdzieś w polityce, to nie kryła sympatii, popierając prawicę. A to hańba i zdrada, wyciągnięto więc wnioski, odrzuciła ją rada i nie poparł Majchrowski... Moim zdaniem jest wyjście, które niesmak ciut stępi: lewy bekhend nagrodzić, prawy forhend potępić!  
     

93%
pozostało do przeczytania: 7%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze