Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Ciemna strona zbrojeniówki

Dodano: 27/04/2019 - numer 2314 - 27.04.2019
fot. Tim Wimborne/Reuters
fot. Tim Wimborne/Reuters
Handel bronią to jeden z najbardziej dochodowych interesów, niezależnie od regionu i aktualnej geopolityki. Wbrew pozorom nie jest to jednak wyłącznie świat uśmiechniętych panów w garniturach, pozujących w blasku fleszy z umową podpisaną w imię wyższych celów. Głęboko za kulisami transakcji trwa zażarta walka tzw. armdealerów lub, jak kto woli, „psów wojny” – o władzę, krociowe zyski, zbijanie politycznego kapitału. O tym, jak wyglądało to przez lata na naszym polskim zbrojeniowym podwórku, opowiada najnowsza książka Piotra Nisztora pt. „Rekiny wojny. Kto naprawdę zarabia na handlu polską bronią”. Jakkolwiek trywialnie by to zabrzmiało, handel bronią nigdy nie zaniknie, chyba że w momencie zagłady cywilizacji. Uzbrojenie sprzedawano i sprzedawać się będzie nadal pod każdą szerokością
     

19%
pozostało do przeczytania: 81%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze