Taśmy i hipoteza energetyczna

Po pierwsze, taśmy PSL-u nie odkrywają niczego nowego, czego nie wiedziałby o polskiej polityce uczciwy człowiek. Po drugie, jeśli cała afera związana z PSL-em nie zostanie wygaszona niebawem, możemy założyć, że ma ona służyć przykryciu dużo poważniejszych projektów. W przyszłym tygodniu w Sejmie, z inicjatywy poselskiej, a więc przy ominięciu procedur uzgodnień międzyresortowych, mają się odbyć trzy czytania (co jest nadzwyczaj szybkim trybem) nowego projektu prawa energetycznego. To w tym sektorze gra toczy się o grube miliardy, a Rosjanie mają tam swoje wpływy i interesy. Korzyści związane ze zmianą prawa energetycznego mogą zatem być tak duże, aby podjąć ryzyko związane z odpaleniem taśm powodujących kłopoty dla rządu. Andrzej Zybertowicz
     

96%
pozostało do przeczytania: 4%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze