Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

W Krakowie odsłonięto pomnik Pyjasa

Dodano: 08/05/2019 - numer 2321 - 08.05.2019
PAMIĘĆ \ Wczoraj w Krakowie został odsłonięty pomnik Stanisława Pyjasa, zabitego 42 lata temu, 7 maja 1977 r., studenta Uniwersytetu Jagiellońskiego, działacza opozycji demokratycznej w okresie PRL i współpracownika KOR. Wicepremier i minister kultury Piotr Gliński przepraszał wczoraj, że do dzisiaj nie wyjaśniono okoliczności śmierci studenta.
„Zabójstwo Stanisława Pyjasa było ogromnym szokiem dla całego środowiska opozycyjnego. 42 lata temu młody student został zakatowany na śmierć tylko dlatego, że chciał suwerennej Polski i wolnego społeczeństwa” – napisał na Twitterze Mateusz Morawiecki. Zdaniem premiera nie wolno milczeć o żadnych zbrodniach Służby Bezpieczeństwa.
Śmierć studenta UJ wywołała protesty studentów. Wezwano do bojkotu juwenaliów i zorganizowano Czarny Marsz, po którym powołano Studencki Komitet Solidarności. Wciąż nie wyjaśniono okoliczności śmierci studenta oraz udziału w niej funkcjonariuszy SB. – Niestety sprawa do dzisiaj nie została wyjaśniona i nie wiadomo, kto zamordował Pyjasa. Świadkowie w dziwny sposób popełniali samobójstwa albo ginęli w niewyjaśnionych okolicznościach – podkreśla dla „Codziennej” Ryszard Kapuściński, prezes klubów „Gazety Polskiej”. Dodaje, że wyjaśnienie sprawy Pyjasa będzie egzaminem dla prokuratorów IPN.
W uroczystości udział wzięli m.in. wicepremier, minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego prof. Piotr Gliński oraz przedstawiciele prezydenta RP, władz Krakowa, Niezależnego Zrzeszenia Studentów, a także byli działacze Studenckiego Komitetu Solidarności. – Chciał być wolny, nie godził się na kłamstwo i obłudę. Bał się, ale był jednocześnie niewyobrażalnie odważny. Odważył się stanąć, działać, nieomal sam z kilkorgiem przyjaciół, naprzeciw i wbrew potężnemu, bezlitosnemu systemowi – podkreślił wicepremier Gliński. Przepraszał, że do dziś nie wyjaśniono okoliczności śmierci studenta. – Przepraszamy, że ani bezpośredni, ani właściwi sprawcy tej zbrodni dokonanej na bezbronnym studencie nie ponieśli nawet minimalnej kary – zaznaczył minister kultury, dodając, że Stanisław Pyjas czerpał siłę od przyjaciół i z duszpasterstwa Barka.
Pomnik stoi na skwerze Studenckiego Komitetu Solidarności w pobliżu domu studenckiego Żaczek. Sam monument przypomina bramę ze skorodowanej stali, u góry w kształcie półkola, a przy podstawie została umiejscowiona płyta z napisem informującym o tym, kim był Stanisław Pyjas.
 
     

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze