Michalkiewicz broni ubeckich emerytur

numer 2326 - 14.05.2019Polska

REŻIM PRL Ustawa obniżająca emerytury i renty funkcjonariuszom pracującym na rzecz totalitarnego państwa w okresie 1944–1990 obowiązuje od października 2017 r. – To akt sprawiedliwości, chociaż spóźniony – mówi „Codziennej” poseł Marek Ast (PiS), przewodniczący komisji ustawodawczej. Jednak zdaniem Stanisława Michalkiewicza, publicysty, polityka Unii Polityki Realnej oraz sympatyka Konfederacji, jest to działanie niegodziwe.

Broniłem tych emerytur z podstawowego powodu, państwo nie powinno stosować środków niegodziwych – wyjaśniał Stanisław Michalkiewicz w telewizji internetowej. – Nie z tego powodu, że mam jakąś sympatię do ubeków. (…) Wiem, że to budziło zastrzeżenia, niektórzy mnie nawet zdemaskowali jako zakamuflowanego stronnika ubeków – przyznał Michalkiewicz. Zdaniem publicysty, jeżeli państwo chce, by obywatele zachowywali się przyzwoicie, samo musi się zachowywać przyzwoicie. Dlatego – podkreśla – powinno dotrzymywać umów. – Jeżeli państwo się umawiało z ubekami, że oni będą wiernie służyć partii itd., a w zamian dostaną emeryturę w danej wysokości, to trzeba takiej umowy dotrzymywać – powiedział. Odnosząc się do uwagi, że były to obietnice państwa komunistycznego, odparł, że mamy ciągłość państwa, która jest wartością



zawartość zablokowana

Autor: Paweł Tunia


Pozostało 50% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się





















-->