Lekarze skazani za łapówki nadal uczą studentów

PRAWO Czy powinni sprawować kierownicze stanowiska?

To skandal, że uczelnia nie interweniuje – mówią pracownicy Zakładu Medycyny Społecznej Uniwersytetu Medycznego w Łodzi, w którym p.o. kierownika jest prof. nadzw. Włodzimierz S., który niespełna dwa tygodnie temu został skazany prawomocnym wyrokiem na dwa lata więzienia w zawieszeniu za branie łapówek. Na uczelni zatrudniona jest też jego żona prof. Iwona S., skazana prawomocnie w tym samym procesie, tyle że na półtora roku w zawieszeniu. To niemożliwe, by osoba skazana prowadziła zajęcia ze studentami medycyny – mówią pracownicy UM w Łodzi. O sprawę zapytaliśmy bowiem rzecznik uczelni, ale ta milczy. Odpowiedział nam za to dyrektor szpitala im. Kopernika w Łodzi, w strukturach którego jest oddział alergologii kierowany przez Iwonę S
     

32%
pozostało do przeczytania: 68%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze