Pierwsze treningi u Doleżala

Skoki narciarskie \ Kamil Stoch podzielił się wrażeniami po pierwszych zajęciach z nowym czeskim szkoleniowcem

numer 2344 - 04.06.2019Sport

Po sezonie udało się trochę odpocząć, wyczyścić emocje. Z nowymi siłami, energią i uśmiechem na twarzy wróciłem do treningów – powiedział trzykrotny mistrz olimpijski w skokach narciarskich Kamil Stoch po pierwszych treningach z nowym selekcjonerem Czechem Michalem Doleżalem.

Nowy trener kadry A przez trzy lata był asystentem swojego poprzednika Stefana Horngachera. W tym czasie poznał zarówno system pracy w reprezentacji, jak i zawodników. – To bardzo dobrze, że nie musimy się siebie uczyć na nowo, tylko kontynuować pewną pracę, a trener może wdrażać swoją wizję skakania każdego z nas. Jest doświadczonym szkoleniowcem, choć wiadomo, że w Polsce jest większa presja wywierana na zawodników i trenerów – ocenił Stoch.

Nasz gwiazdor skrytykował zamieszanie powstałe wokół marcowej zmiany na stanowisku trenera kadry seniorów. – To nie było dobrze rozwiązane, a nawet bym powiedział – tragicznie rozwiązane od strony organizacyjnej. Powinno być z góry wiadomo, kiedy informacja o odejściu bądź pozostaniu trenera Horngachera się pojawi. Zawodnicy nie powinni być w to w ogóle mieszani, a było odwrotnie. Byliśmy drogą komunikacji między sztabem a mediami – ocenił Stoch.

Austriak zrezygnował z dalszej pracy z polską kadrą i objął ekipę Niemiec. Swoją decyzję ogłosił po zakończeniu sezonu, choć plotkowano na ten temat przez kilka miesięcy



zawartość zablokowana

Autor: Artur Szczepanik


Pozostało 51% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się