Brudna kampania nie pomogła ani Schetynie, ani Moskwie

FELIETON \ Zwycięstwo PiS w eurowyborach oznacza, że może grać w wyborach parlamentarnych o większość konstytucyjną

numer 2346 - 06.06.2019Publicystyka

Pisząc ten powyborczy komentarz, kierowałem się danymi exit poll. Jeżeli zjednoczona opozycja liczyła, że nagłośnienie sprawy pedofilii w Kościele coś pomoże, to się przeliczyła. Jej wynik jest gorszy niż ten, który pięć lat temu uzyskały partie tworzące dziś Koalicję Europejską. Podobnie wynik Konfederacji jest słabszy niż Korwin-Mikkego w 2014 r. Wyraźnie lepiej jest jedynie w przypadku PiS.

Pomysł Moskwy, by stworzyć w Polsce własne ugrupowanie na gruncie awantury Polaków z Żydami, na razie się nie udał. Pozostaje jej drugi cel: doprowadzenie do takiej sytuacji, by sprawy polsko-żydowskie weszły do agendy rozmów z USA, szczególnie przy okazji negocjacji na temat amerykańskiej obecności wojskowej nad Wisłą. Czekają nas przy tym prowokacje ze strony ludzi ubranych w biało-czerwone barwy i mających na ustach wiele słów o jak największej miłości do Polski. Tak wyglądają w naszej wersji zielone ludziki.

PiS przekonało do siebie Polaków

Postawy Polaków są zgodne z realnym podziałem w społeczeństwie. Nie przebiega on według kryteriów merytorycznych czy programowych, lecz dzieli na tych, którzy popierają PiS, i tych, którzy go nienawidzą. Problemem opozycji jest to, że liczba ludzi opowiadających się za Prawem i Sprawiedliwością realnie rośnie. Wybaczają partii rządzącej drobne potknięcia, bo generalnie sytuacja większości ludzi się poprawia. PiS przekonało do siebie ponad 40 proc. Polaków, a to oznacza, że może grać w wyborach parlamentarnych o większość konstytucyjną.

Wybory do Parlamentu Europejskiego były dla PiS najtrudniejsze. Elektorat tej partii nie chce chodzić na te głosowania. Tym razem jednak się zmobilizował i śmiem twierdzić, że przyczyniła się do tego brudna kampania opozycji, która filmem braci Sekielskich wywijała jak maczugą, często na oślep i niesprawiedliwie



zawartość zablokowana

Autor: Tomasz Sakiewicz


Pozostało 51% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się














#DziękujeMyZaOdwagę
reklama