fot. Pixabay/d

Mięsny gigant u progu bankructwa

RYNEK \ Braki surowca i wzrost jego cen, a także dyktat wielkich sieci handlowych pogrążają ZM Kania

numer 2346 - 06.06.2019Gospodarka

Spółka Zakłady Mięsne Kania, która dostarcza swoje wyroby do wielkich sieci handlowych, m.in. do Biedronki, traci płynność finansową. Nie ma pieniędzy na zakup surowca. Firma podjęła decyzję o ograniczeniu produkcji, a nawet o możliwości całkowitego jej wstrzymania.



Zarząd spółki ocenia, że w niedługim czasie może ona się stać niewypłacalna. Złożył więc wniosek o przyspieszone postępowanie układowe, aby ułożyć się z wierzycielami i wprowadzić program ratunkowy. Zła sytuacja ekonomiczna zakładów wynika z tego, że coraz trudnej pozyskać surowiec na rynku, bo jest go coraz mniej.

W 14 krajach Unii Europejskiej, w tym u czołowych unijnych producentów, czyli w Niemczech, Danii, Holandii, Polsce i Włoszech, spadła liczba świń m.in. z powodu ASF. Najbardziej w Polsce (o ponad 7 proc. licząc od grudnia 2017 r. do grudnia 2018 r.), w Niemczech – o ponad 4 proc., w Holandii – o 2,9 proc., w Danii – 1,5 proc. i we Włoszech – o 0,9 proc. Ograniczenia w zakupie surowca spowodowały opóźnienia w realizacji zamówień i spadek przychodów ZM Kania



zawartość zablokowana

Autor: Lucyna Piwowarska


Pozostało 51% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się