fot. Ints Kalnins/Reuters

Chcemy zerwać z sowiecką tradycją

WYWIAD \ Z minister edukacji Łotwy ILGĄ ŠUPLINSKĄ rozmawia MACIEJ KOŻUSZEK

numer 2347 - 07.06.2019Świat

Rosyjskie media ciągle odgrywają bardzo dużą rolę, docierając głównie do starszych osób. Zresztą nie tylko etnicznych Rosjan, lecz także Łotyszów, którzy w poszukiwaniu informacji chętnie korzystają z rosyjskich źródeł.

Pani minister, niedawno czytałem wywiad z dyrektorką polskiej szkoły w Dyneburgu, która była bardzo zadowolona ze sposobu działania polskich szkół na Łotwie i sposobu, w jaki są one zintegrowane z łotewskim systemem edukacji. Czy z Pani strony ta ocena jest także pozytywna?

Jak najbardziej. Po pierwsze bardzo dobrze działa system wsparcia ze strony Polski. Po drugie polska mniejszość ma ogromne tradycje na Łotwie i dzisiaj, szczególnie w rejonie Łatgalii, ta tradycja pozostaje wciąż aktualna i bardzo ważna. Po trzecie w moim przekonaniu pozytywne jest to, że dzieci uczęszczające do naszych szkół mogą jednocześnie uczyć się w dwóch językach i poznawać dwie kultury.

Współpraca z polskimi szkołami układa się bardzo dobrze. Wprowadzamy w nich te same reformy, co w pozostałych szkołach na Łotwie. Uczniowie i nauczyciele z tych szkół uczestniczą też w konkursach dotyczących kultury łotewskiej.

Dzieci uczące się w polskich szkołach uczą się także języka łotewskiego. Jak jest z rosyjskim?

Jeśli chodzi o język rosyjski, to oczywiście czasy sowieckie odcisnęły tu pewne piętno, byli etniczni Polacy, którzy mówili lepiej po rosyjsku niż po polsku czy łotewsku. Jednak przełom lat 90. wpłynął na to, że coraz więcej ludzi mówi po łotewsku. Z naszych statystyk wynika, że mówiących po polsku i po łotewsku jest więcej niż tych, którzy posługują się rosyjskim.

Wprowadziliście też dość poważne zmiany w programie nauczania. Na czym one polegają?

To dla nas bardzo duże wyzwanie, bo trzeba podkreślić, że zmiana nie dotyczy tylko nauczanych treści, ale wymagana będzie też zmiana podejścia i sposobu myślenia. Dla starszych nauczycieli, powiedzmy takich w moim wieku i starszych, to jest duży problem. Wielu z nich odbierało edukację w czasach sowieckich lub we wczesnych latach 90. Ich sposób myślenia jest dużo bardziej tradycyjny, często też mają opór przed stosowaniem nowych metod



zawartość zablokowana

Pozostało 50% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się














#DziękujeMyZaOdwagę
reklama