Zakłady Henryka Kani podniosą cenniki na swoje wyroby

numer 2349 - 10.06.2019Gospodarka

RESTRUKTURYZACJA Broniące się przed upadłością Zakłady Mięsne Henryk Kania chcą renegocjacji warunków kontraktów ze wszystkimi dostawcami – od surowca po opakowania, a także aktualizacji cenników swoich wyrobów uwzględniającą 30-procentowy wzrost cen surowca w I kwartale br.

Zakłady Mięsne Henryk Kania, jeden z największych dostawców wyrobów mięsnych do supermarketów, by utrzymać się na rynku, nie mogą się poddać dyktatowi wielkich sieci handlowych narzucających mu zaniżone cenniki. Ceny surowca wzrosły w tym roku już o 30 proc., więc ZM HK muszą dostosować ceny swoich wyrobów do ponoszonych kosztów. Firma chce też renegocjować warunki kontraktów ze wszystkimi dostawcami – od surowca przez przyprawy i osłonki po materiały pomocnicze, opakowaniowe oraz konfekcyjne.

Do drzwi firmy zapukały już bowiem banki. Umowy kredytowe wypowiedziały Bank Handlowy oraz Alior Bank, oba w obawie o upadłość firmy. Jednocześnie pod zakładami pikietują pracownicy, którzy domagają się zaległych wynagrodzeń. Zarząd firmy zapewnia, że produkcja jest rentowna i może być kontynuowana, jeśli tylko spółka będzie miała dostęp do kapitału obrotowego na pożądanym poziomie



zawartość zablokowana

Autor: Lucyna Piwowarska


Pozostało 51% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się




















-->