fot. Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

Fort Trump staje się faktem

​WASZYNGTON \ Szczyt prezydentów USA i Polski

numer 2351 - 12.06.2019Świat

Fundament europejskiego bezpieczeństwa, jakim niewątpliwie jest obecność żołnierzy armii Stanów Zjednoczonych, zostanie solidnie wzmocniony. Po wielu miesiącach Warszawa i Waszyngton zakończyły negocjacje w sprawie zwiększenia liczby wojsk US Army w naszym kraju. O oficjalnym wdrożeniu projektu mają poinformować prezydenci Donald Trump i Andrzej Duda, którzy dziś po południu będą rozmawiać w Białym Domu. Manifestację poparcia dla Fort Trump przeprowadzą w Waszyngtonie kluby „Gazety Polskiej”.

Polska jest uznawana za najsilniejszy bastion wschodniej flanki NATO. Wyznacznikiem naszej pozycji w europejskiej sferze obronnej są trzy czynniki: stale rozwijająca się armia, pozyskiwanie nowoczesnego sprzętu z najwyższej światowej półki, a także sojusz ze Stanami Zjednoczonymi, który jest sukcesywnie rozszerzany o nowe obszary. Tematem przewodnim ostatnich miesięcy stało się zwiększenie obecności żołnierzy armii Stanów Zjednoczonych w naszym kraju. Rozmowy prowadziły specjalnie utworzone grupy robocze, złożone z przedstawicieli resortu obrony narodowej i Pentagonu.

Prezydencki minister prof. Krzysztof Szczerski, zapowiadając dzisiejszą wizytę prezydenta RP Andrzeja Dudy wraz z małżonką w Waszyngtonie, poinformował, że proces negocjacyjny w sprawie projektu określanego jako Fort Trump został zakończony. – Rozmowy uległy przyspieszeniu w wyniku woli politycznej prezydentów obu krajów – powiedział prof. Szczerski w „Sygnałach Dnia” na antenie radiowej Jedynki. Dodał, że porozumienie zawiera dwa elementy. Pierwszy z nich to ogólna deklaracja polityczna, odnosząca się do wzajemnych sojuszniczych zobowiązań i gwarancji, udzielanych w ramach systemu NATO. – Druga część porozumienia jest bardzo szczegółowa. To ona zawiera komponenty tego, co prezydent Duda określa mianem Fortu Trump – wskazał prezydencki minister.

Ostatnim etapem jest akceptacja projektu przez przywódców obu krajów. Nieoficjalnie wiadomo, że jest to tylko formalność. Ogłoszenie decyzji ma nastąpić na konferencji prasowej po dzisiejszym spotkaniu Donalda Trumpa i Andrzeja Dudy w Białym Domu. Oficjalne przywitanie prezydenta RP i jego małżonki jest planowane na godz. 18 czasu polskiego. Po nim odbędzie się rozmowa obu par prezydenckich, która następnie zostanie poszerzona o członków delegacji, w tym m.in. o szefa MON Mariusza Błaszczaka. Ostatecznie wszystko ma być jasne krótko po godz. 20 czasu polskiego, kiedy prezydenci Polski i USA spotkają się z dziennikarzami. To właśnie wtedy ma zostać ogłoszone porozumienie obronne, a także nowe wspólne inicjatywy w sferze energetyki, nowych technik medycznych oraz współpracy komercyjnej.

Jak informowaliśmy na łamach „Codziennej”, dziś w Waszyngtonie odbędzie się demonstracja poparcia dla stałej obecności wojsk amerykańskich w Polsce, którą organizują kluby „Gazety Polskiej” wraz z innymi środowiskami polonijnymi. Manifestujący przypomną też o agresywnej polityce Rosji, która była widoczna podczas wojen w Gruzji i na Ukrainie, a rosyjskie zagrożenie nie dotyczy tylko Polski i państw bałtyckich, lecz także całej Europy. W demonstracji przed Białym Domem wezmą udział polscy weterani, którzy swoje życie zawdzięczają amerykańskim towarzyszom broni: plut. Marcin Kulas i ppor. Karol Cierpica



zawartość zablokowana

Autor: Konrad Wysocki


Pozostało 51% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się