Każdy Polak może pomóc Gruzji

Tracące niemal z dnia na dzień na popularności władze rosyjskie wykorzystały antyrosyjskie i antyrządowe demonstracje w Gruzji (sprowokowane przez rosyjskiego deputowanego), by odwrócić uwagę Rosjan od problemów w kraju i skupić ją na Gruzji. Rzeczniczka rosyjskiego MSZ bredzi o pogromach Rosjan, prezydent Czeczenii z nadania Kremla, Kadyrow, mówi, że z Groznego jest tylko 200 km do Tbilisi (co brzmi jak groźba), Putin zakazuje lotów do Gruzji i chce ściągnąć stamtąd rosyjskich turystów i rezydentów, a rosyjskie służby handlowe odkryły, że gruzińskie wina są złej jakości. Cel jest jasny – upokorzyć i zmusić do uległości Gruzję, a także nabić sobie parę punktów poparcia w kraju. W tej sytuacji każdy Polak może pomóc braterskiej Gruzji i okazać z nią solidarność. W polskich sklepach można
     
69%
pozostało do przeczytania: 31%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze